Category: Oglądaj

To moja ulubiona sekcja. Tu prezentuję krótkie recenzje filmów, w których Nowy Jork jest tłem wydarzeń, a czasem pierwszoplanową postacią. Wybór będzie nieoczywisty – oprócz znanych i cenionych, czy znanych i lubianych – będą też mniej znane, mniej cenione a nawet czasem zupełnie nielubiane. Fabularne, dokumentalne i seriale. A do tego słynne nowojorskie festiwale filmowe i kultowe kina

Przez West Side Story do Lincoln Center

Dziś opowiem Wam o dwóch niezwykłych nowojorskich symbolach. Zaczniemy od nagrodzonego największą liczbą Oskarów musicalu „West Side Story”, który zaprowadzi nas do wyjątkowego centrum kulturalnego – Lincoln Center. Na oba tematy można pisać bez końca, więc dzisiejszy wpis ma raczej charakter wprowadzenia do kolejnych, mam nadzieje interesujących, nowojorskich historii. West Side Story (1961), reż. Jerome Robbins, Robert Wise Musical „West Side… CZYTAJ DALEJ >

Tajemniczy Dylan, dużo muzyki i Cafe Wha?

Gościnnie dla NY do mnie MOVIE Ania Kapuścińska. Są takie piosenki, które znają wszyscy. Zagrano tysiąc różnych ich wersji, coverów, aranżacji. I nawet nie wiemy, że mają ze sobą coś wspólnego. „Blowing in the wind” – z repertuaru Neila Younga, „Like a Rolling Stone” – sztandarowy utwór grany przez Rolling Stones, „Knocking on heavens door” –  Guns N’ Roses, wiadomo!,… CZYTAJ DALEJ >

Dziecko Rosemary straszy w budynku Dakota

Kika dni temu minęło 50 lat od premiery najsłynniejszego chyba nowojorskiego filmu polskiego reżysera. Pomyślałam więc, że to doskonała okazja, by przypomnieć sobie i Wam ten wyjątkowy obraz. Przy okazji przetestowałam go na swojej nastoletniej córce, żeby sprawdzić, na ile w jej ocenie jest faktycznie wyjątkowy. Ale o tym za chwilę. Zapraszam na film „Dziecko Rosemary” Romana Polańskiego, który będzie… CZYTAJ DALEJ >

Charlie „Bird” Parker w Birdland

Gościnnie dla NY do mnie MOVIE Ania Kapuścińska. Nowy Jork i jazz. Jazz i Nowy Jork. Para nierozłączna. I tak od końca pierwszej dekady dwudziestego wieku, kiedy wielu czołowych muzyków jazzowych przeniosło się do Nowego Jorku z Nowego Orleanu – kolebki jazzowego grania. Nic więc dziwnego, że to właśnie nowojorskie jazzowe kluby zajmują trzy pierwsze miejsca na liście najlepszych jazzowych… CZYTAJ DALEJ >

Specjalista od niczego w Washington Square Park

Na stronie NY do mnie MOVIE od samego początku jest zakładka „Seriale”. I mimo że upłynęło już ponad pół roku od premiery bloga, to wciąż pozostawała ona pusta. Bo to trudny temat jest. Uwielbiam seriale, dla niejednego zarwałam noc, niektóre oglądam kilka razy, a te najlepsze, czy może raczej dla mnie najważniejsze, nawet kilkanaście. A dobrych nowojorskich seriali jest mnóstwo…. CZYTAJ DALEJ >

Sprawa Kramerów z widokiem na Chrysler Building

Dziś znów wracamy do klasyki amerykańskiego kina. Przypomnimy film nagrodzony aż 5 statuetkami Oskara, we wszystkich najważniejszych kategoriach.  I słusznie, bo jest dziełem naprawdę wyjątkowym, poruszającym bardzo trudny i zawsze aktualny temat. To historia zmęczonej macierzyństwem kobiety oraz mężczyzny, który – mimo że ma kilkuletniego już syna – roli taty dopiero się uczy. Film będzie dla nas również pretekstem do… CZYTAJ DALEJ >

Nowy Jork według Ala Pacino

25 kwietnia mój ulubiony nowojorski aktor Al Pacino będzie obchodził 78. urodziny. Z tego powodu konwencja dzisiejszego wpisu będzie nieco inna. Na początku przybliżę nowojorskie dzieciństwo i młodość tego wyjątkowego artysty oraz początki jego kariery. Część filmowa dzisiejszego wpisu będzie natomiast przewodnikiem po 10 najbardziej nowojorskich produkcjach, w których Al Pacino wystąpił. Zapraszam. Al Pacino Aktor wyjątkowy i niezwykle silnie… CZYTAJ DALEJ >

Zacznijmy od nowa na nowojorskich dachach

O tym filmie chciałam napisać od wielu miesięcy, ale czekałam na dobry pretekst. I w końcu jest. Już za chwilę w Nowym Jorku wystartuje nowy sezon „Rooftop films”, czyli letnich seansów kinowych na nowojorskich dachach. Film, o którym chcę napisać, doskonale pokazuje, jak cudowny jest Nowy Jork właśnie z tej perspektywy. Zapraszam na „Zacznijmy od nowa” oraz na spacer po… CZYTAJ DALEJ >

Bez hamulców do Columbia University

Ubiegłotygodniowy wpis do lekkich nie należał. Dla równowagi dziś mało wymagająca, choć bardzo przyjemna rozrywka. Za oknami w Warszawie w końcu wiosna, więc najwyższy czas na rower. W najlepszym dla mnie, bo miejskim wydaniu. Co prawda w Nowym Jorku zima nie odpuszcza, ale na szczęście film potrafi przenieść nas w znacznie przyjemniejsze pogodowe okoliczności. A naszym rowerowym przewodnikiem po nowojorskich… CZYTAJ DALEJ >

Nocny kowboj na ulicach Manhattanu

Długo zbierałam się do tego wpisu. Oczywiście brak czasu, zobowiązania zawodowe i pozazawodowe oraz inne – mniej lub bardziej obiektywne – wymówki mają zastosowanie. Ale tym razem były jeszcze co najmniej dwa ważne powody. Jednym z nich jest kaliber utworu. To bowiem naprawdę jeden z najważniejszych nowojorskich filmów, który powstał na podstawie jednej z najważniejszych nowojorskich książek. A nie jest… CZYTAJ DALEJ >